Co słychać w tegorocznych projektach "Działaj Lokalnie" - Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży

Idź do spisu treści

Menu główne:

Co słychać w tegorocznych projektach "Działaj Lokalnie"
Kolejna relacja z Orzysza:
"Budzimy sąsiedzką aktywność - nowy plac zabaw miejscem integracji międzypokoleniowej" - Orzystkie Stowarzyszenie Pracowników i Przyjaciół Pomocy Społecznej "Szansa na..."
Mamy kolejną wiadomość z 1 września, od Pani Pauliny Sokólskiej, Koordynatorki:

"Nasz plac zabaw już funkcjonuje od tygodnia :) na uroczystym otwarciu pojawiło się bardzo dużo mieszkańców i zaproszonych gości. Ksiądz z pobliskiej parafii poświęcił nam plac, miejscowy DJ przygrywał nam przez kilka godzin, mieszkańcy i darczyńczy odpowiedzialni byli za przygotowanie cateringu. W czasie uroczystego otwarcia wręczaliśmy podziękowania dla zaangażowanych mieszkańców, władz lokalnych i darczyńców. Bardzo żałujemy, że nie mogliście się Państwo u nas pojawić (...). O naszym placu zabaw jest głośno w całym mieście, dostajemy gratulacje zarówno od władz loklanych jak i osób prywatnych."

Bardzo się cieszymy, że wszystko idzie "jak po maśle", trzymamy kciuki, działajcie dalej :)
"Pomoc przedmedyczna dziś i jutro" - Stowarzyszenie "Patriotyczne Mrągowo" 
Jak broniłoby się Mrągowo w przypadku konfliktu zbrojnego bądź jakiejkolwiek innej klęski? Jak zachowaliby się cywile? O tym pomyślał Pan Radosław Jurczak, ze Stowarzyszenia "Patriotyczne Mrągowo ", pisząc projekt do "Działaj Lokalnie".
R. Jurczak:
"Realizacja projektu przebiega bez problemów, udało nam się wykonać większość zajęć. Ludzie zaangażowani w projekt wkładają dużo serca i pracy w realizacje swoich działań.
Część z prowadzących na własną rękę i z własnych środków doszkalało się w ośrodkach wojskowych, aby rzetelnie poprowadzić zajęcia. Zależało nam na prowadzeniu części zajęć na strzelnicy gminnej. Po konsultacjach w gminie, nasze Stowarzyszenie stało się jednym z zarządzających strzelnicą i od tej pory mamy do niej nieograniczony dostęp.
Po zakończeniu programu chcemy kontynuować zajęcia."
Ogromny nacisk kładziony jest na szerzenie umiejętności niesienia pomocy medycznej na polu walki.
Kto z Was potrafi usztywnić złamaną kończynę albo rozpoznać uszkodzone płuco?
Zainteresowanych zapraszamy do śledzenia facebookowego profilu "Patriotycznego Mrągowa" :)
"Budzimy sąsiedzką aktywność - nowy plac zabaw miejscem integracji międzypokoleniowej" - Orzystkie Stowarzyszenie Pracowników i Przyjaciół Pomocy Społecznej "Szansa na..."
Paulina Sokólska, koordynatorka projektu "Budzimy sąsiedzką aktywność", dofinansowanego w ramach Programu "Działaj Lokalnie IX":

"U nas działania w pełni, ale z pomocą wolontariuszy dajemy radę. Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, gdyż duża część mieszkańców angażuje się w działania na rzecz naszego projektu. Mieliśmy mały problem z 3 kobietami z osiedla, które są przeciwne powstaniu miejsca zabaw dla dzieci, ale w związku z tym, że zgłaszaliśmy gminie nasze plany już od marca otrzymaliśmy użyczenie placu i aprobatę ze strony samorządu lokalnego. Otrzymujemy też spore wsparcie od lokalnych przedsiębiorców, czego również się nie spodziewaliśmy. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem otworzymy nasz plac już w najbliższy poniedziałek (24.08.2015). Na dzień dzisiejszy (19.08.2015) mamy postawione ogrodzenie i posadzoną roślinność. W czwartek (20.08.2015) dowiozą nam sprzęt zabawowy. Wtedy też nasi wolontariusze będą go składać i montować."

Mamy nadzieję, że wszystko się udało i trzymamy kciuki za dalszą realizację zadania!
"Klub Małego Żeglarza" - Fundacja "Fructus"
Lato - główny i pierwszy etap naszych działań, to spotkania na wodzie. Dla dzieci niepełnosprawnych to także czas na rozmaite turnusy i inne wyjazdy rehabilitacyjne lub wypoczynkowe, więc udział poszczególnych dzieci rozkłada się na całe wakacje i spotykamy się w grupie 3 max 5 dzieci wraz z rodzicami plus członkowie Związku Żeglarzy Niepełnosprawnych z Mrągowa. Z reguły do dyspozycji mamy trzy załogi: sternik i pomocnik oraz rodzic z dzieckiem i pływamy na żaglówkach El Bimbo. Zajęcia organizujemy uwzględniając pogodę, w sprzyjających okolicznościach nadrobiliśmy kilka razy organizując spotkania w soboty i niedziele. Odbył się też grill zapoznawczy ze Związkiem.
Z początku planowaliśmy rozpoczynać zajęcia małą rozgrzewką, ale nasze dzieci są zbyt pobudzone nowym otoczeniem i zrezygnowaliśmy z tego, na rzecz dostarczania im intensywnych bodźców, takich jak, np. puszczanie baniek mydlanych. 
Nasz prowadzący poświęcił trochę czasu na wstępną edukację rodziców w zakresie żeglarstwa, by następnie rodzice mogli powoli wdrażać dzieci. Tak więc już dzieci zaliczyły po kolei opuszczanie i wyciąganie miecza, luzowanie i wybieranie foka, a nawet niektórzy popracowali przy sterze. Przy flaucie dużo było pływania na silniku, co na niektóre dzieci podziałało usypiająco niekiedy. 
Mieliśmy też gościa specjalnego - dziennikarkę z Kuriera Mrągowskiego, która po udostepnieniu informacji o Klubie, postanowiła przyjrzeć się nam z bliska. Sądzimy, że żeglowanie i jej przypadło do gustu, bo została jeszcze dłużej, niż my, a artykuł okazał się sympatyczny. 
Zauważyliśmy, że dzieci na łodzi lepiej się koncentrują na tym, co dzieje się wokół nich i wykorzystujemy to na pobudzanie ich aktywności.
Np moja Zuzia nauczyła się naśladować "indianina", co wcześniej było nie do pomyślenia by dotknęła się w obrębie buzi z powodu swych nadwrażliwości. 
Autyści spoglądają z zaciekawieniem na przepływające inne jednostki, przyrodę. Otwierają się chętnie, na to, co dzieje się wokoło, zapoznają się z członkami Stowarzyszenia. Inni przełamują lęki, tak jak np. Oliwier, który pierwsze zajęcia spędził na łodzi przycumowanej do brzegu. Swoje lęki i obawy przełamują również rodzice względem dzieci. Najpierw były obawy, czy dzieci nie powpadają do wody już w porcie, gdyż tak potrafią reagować na widok wody. Dzieci jednak obserwują otoczenie i uniknęliśmy do tej pory nieprzewidzianych kąpieli. Na łodziach też udaje się okiełznać temperament dzieci, zwłaszcza tych nadpobudliwych. Po zajęciach dzieci są znacznie wyciszone, mniej ruchliwe niż zwykle. Zauważamy, ze u dzieci niemówiących pojawiają się nowe dźwięki - nowe otoczenie i nowe bodźce, to dobra stymulacja dla rozwoju mowy i komunikacji. 
W obecnej chwili niektórzy rodzice, zauważyli, ze ich dzieci robią się śmielsze, bardziej otwarte w kontaktach z otoczeniem niż wcześniej. Dzieciom, zarówno jak i rodzicom, także znacząco poprawia się humor po zajęciach - troski i złe emocje zostają na wodzie. Rodzice na ląd schodzą uśmiechnięci, spokojniejsi, a u dzieci na twarzach maluje się powaga i (jakby) duma.
 
Od czerwca łącznie odbyliśmy już 12 spotkań na wodzie, w których do tej pory łącznie wzięło udział 10 dzieci wraz rodzicami. Czekamy jeszcze na kilkoro rodziców, którzy chcą do nas dołączyć, ale inne sprawy wagi państwowej lub strach przed nadmiernym słońcem czy niepogodą nie pozwala im do tej pory dotrzeć.
Kusimy ich perspektywą pływania w basenie, gdy skończy się ciepła pogoda na żeglowanie.
"My też chcemy i możemy grać w bocce" - Stowarzyszenie Na Rzecz Wspierania Osób Niepełnosprawnych I Ich Rodzin "Krok po kroku"
Projekt rozpoczął się w czerwcu: najpierw były spotkania informacyjne w wytypowanych placówkach w powiecie, wstępnie ustalone zostały terminy pierwszych spotkań treningowych oraz nazwiska trenerów terapeutów, którzy po zakończeniu projektu będą grać w bocce z podopiecznymi. Nasz projekt spotkał się z życzliwością i zainteresowaniem, otrzymałyśmy niezbędne wsparcie i pomoc.
Następnie zaprosiłyśmy przedstawicieli placówek do obserwacji naszego Regionalnego Turnieju Olimpiad Specjalnych w Bocce, który odbył się na terenie Ośrodka w Łupkach 16 czerwca. Przedstawiciele zapoznali się z zasadami gry oraz organizacją tego typu zawodów. 
Również szybciutko rozpoczęłyśmy treningi w poszczególnych placówkach, najpierw byłyśmy w WTZ w Piszu, kolejnego dnia w Ośrodku. W czerwcu zrealizowałyśmy 11 treningów i spotkań 1-godzinnych; w lipcu tych treningów było 2, rozpoczął się bowiem czas urlopowy. Kolejne treningi ruszyły 4 sierpnia. Na dzień dzisiejszy mamy zrealizowane 22 spotkania z 32 zaplanowanych.
Kilka dni temu otrzymaliśmy zamówione 3 zestawy kul do bocce.
Teren boiska do gry w Ośrodku w Łupkach jest przygotowany, wytyczony; zgodnie z planem we wrześniu kupujemy materiały i wolontariusze będą nad nim pracować.
 Obecnie jesteśmy na etapie opracowywania regulaminu zawodów, który chcemy dostarczyć placówkom do 1 września, gdyż termin zawodów w bocce ustaliłyśmy na 6 października 2015 roku.
Mamy też zamówione nagrody dla 32 uczestników projektu.
Pani prezes stowarzyszenia przygotowała plakat i jest on umieszczony w placówkach biorących udział w projekcie, poza tym w Urzędzie Miasta i Gminy w Piszu oraz Starostwie Powiatowym w Piszu.
Ponadto w lipcu otrzymaliśmy pisemną informację ze Starostwa o wsparciu naszego projektu.
Najbliższe treningi, na które zapraszamy:
- ŚDS w Piszu, 20 sierpnia od 8.30 do 9.30
- WTZ w Piszu, 25 sierpnia od 8.30 do 9.30
- ŚDS w Piszu, 25 sierpnia od 9.30 d0 10.30
“Mistrzostwa Regatowe Żeglarskiego Grand Prix Mrągowa 2015” - Mrągowskie Towarzystwo Regatowe Czos
W sobotę, 18 lipca 2015, w Mrągowie na jeziorze „Czos” odbyły się regaty Hotel Anek Cup – Błękitna Wstęga J. Czos, będące czwartą eliminacją  Żeglarskiego Grand Prix Mrągowa 2015.
Regaty miały charakter otwarty, ograniczeniem było jedynie wykorzystywanie żagli podstawowych i podział na jachty kabinowe i otwaropokładowe. Zgłosiło się  19 jachtów. Otwarcie regat nastapiło na promenadzie przy Amfiteatrze w gościnnych progach Cafe Estrada.
Regaty rozpoczęło przywitanie żeglarzy i gości przez  – Komandora regat Karola Góralczyk, gospodarza Mrągowa Panią Burmistrz Otolię Siemieniec i przedstawiciela sponsora tytularnego Pana Filipa Klecan. Podniesienie bandery przez poczet sztandarowy to stały element każdych regat.
Regaty zabezpieczał Mrągowski WOPR, z bardzo sprawną drużyną pod dowództwem Pana Andrzeja Damazy. Sędzią regat był Pan Bartłomiej Michalczyk.
Za sprawą załóg panowała serdeczna, radosna i przyjacielska atmosfera. Na wielu jachtach pływały rodziny, często z dziećmi. Na kilku łodziach stawiły się teamy regatowe. Byli również prawdziwi amatorzy i miłośnicy żeglarstwa, którzy po raz pierwszy mieli okazję wziąć udział w regatach. Smaku regatom dodawała obecność w załogach bardzo wielu utytułowanych żeglarzy. Byli wśród nas mistrzowie Europy i Polski. A wszytko w prawdziwie rekreacyjno sportowej atmosferze. Ciepło i zmienny wiatr tworzyły prawdziwie żeglarski klimat.
Przy bardzo zmiennej pogodzie rozegrano trzy wyścigi ze wspólnego startu. W pierwszym wiatr 3-4 pozwolił na bardzo sprawne i efektowne żeglowanie. Prognozy przewidywały osłabnięcie wiatru. Niestety sprawdziły sie i po drugim wyścigu, gdzie wiatr stracił siłę napłynęła nad Czos deszczowa chmura i wiatr zamarł. Sędzia co prawda puścił 3 wyścig, ale zmuszony był go przerwać. Po kwadransie wiatr się pojawił, ale kierunek zmienił się o 180 stopni. Służby odpwiedzialne za organizację trasy bardzo sprawnie na nowo skonfigurowały trasę trzeciego wyścigu. Niestety wiatr zamienił się w zefirek i trasa została skrócona. Na starcie trzeciego wyścigu 4 łódki złapały się w pułapkę falstartu, omega Diana zawróciła, pozostałe : Czosia, katamaran Stomasz i Delphia 24 nie zawróciły i decyzja o pozostaniu na trasie była brzemienna w skutkach, zwłaszcza dla Grzegorza Pieczko, sternika Delphia 24, ponieważ pomimo wygranych dwóch wyścigów kara punktowa za OCS była tak dotkliwa, że po podsumowaniu wyników spadł z załogą na czwarte miejsce.
Ostani wyścig długodystansowy o Błękitną Wstęgę nie odbył się przez brak wiatru.
Zdecydowano aby jego rozstrzygnięcie odbyło się na następnych regatach.
W kabinach zwyciężyło Tango z załogą Bałdyga Dariusz, Bałdyga Julia i Lubak Dariusz, w otwartch Omega załogą Fereniec Arkadiusz, Siwik-Fereniec Diana, Rutkowski Karol.
Uroczystość zakończenia regat odbyła się w Hotelu Anek – siedzibie sponsora tytularnego regat. Bardzo dziękujemy za niezwykłą gościnność i serdeczne przyjęcie. Po raz kolejny poświadczamy, że Hotel Anek to prawdziwa przystań, gdzie znajdziesz wytchnienie i odpoczynek w doskonałych warunkach.
Puchary zostały wręczone dla zwycięzców obu klasyfikacji, najleszych załóg El bimbo i dla najstarszego zawodnika regat Pana Jana Cieślik. Gratulujemy.
Andrzej Bronicki wylosował podczas zabawy losowania nagrodę główną ufundowaną przez Państwa  Klecan – dwóosobowy wstęp na Sylwestra 2016. Każdy żeglarz wziął udział w losowaniu i nikt z uczestników nie odszedł z pustymi rękami. Dziękujemy za nagrody dla fundatorów: Hotel Anek, Panda, Serwispak, Lanex, miasto Mrągowo.
Dziękujemy wszystkim osobom biorącym udział w regatach. Rywalizacja sportowa trwa w najlepsze. Przed nami już tylko ostanie regaty eliminacyjne.
“Zamiast laptopa- wspólna sobota” - Fundacja Inkubator Kreatywności
Projekt realizowany jest z wielkim zaangażowaniem obu stron, zarówno osób przeprowadzających warsztaty jak i odbiorców tych warsztatów.
Na zajęcia zgłasza się mnóstwo osób: dzieci, młodzież oraz seniorzy, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni.
W ramach tego projektu przeprowadziliśmy już m.in.: pieczenie chleba; wykonywanie mazurskiej maślanki cytrynowej; wyrób masła; pieczenie ciasteczek lawendowych; zajęcia recyklingowe.
Prezentujemy kilka zdjęć z tych warsztatów, a na bieżąco można nas śledzić na Facebooku, gdzie umieszczamy aktualne posty dotyczące ww. zajęć.
Profile FB: Mazurska Izba Regionalna, Skibka Chleba oraz Magdalena Markiewicz.
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego