Ostatnie relacje z "Działaj Lokalnie VIII" 2014 - Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży

Idź do spisu treści

Menu główne:

Relacje z "Działaj Lokalnie VIII" 2014

"Rodzic rodzicowi impulsem do działania"

Wnioskodawca: Mrągowskie Stowarzyszenie Niemieckie Miasta i Rejonu Mrągowa "NIEDŹWIEDZIA ŁAPA"
Realizator: Fructus

Tu, za cel postawiono wsparcie rodziców dzieci niepełnosprawnych. Na terenie Mrągowa utworzono punkt pod nazwą „Parasol”, w którym do tej pory spotykać się mogą i rodzice objęci projektem i ich dzieci. Ci pierwszy mogli wymienić się doświadczeniami, uzyskać wzajemną pomoc prawną, medyczną oraz psychologiczną. Do dyspozycji był także certyfikowany terapeuta. W tym samym czasie, dzieci, pod okiem wykwalifikowanego pedagoga oraz grupy wolontariuszy, poprawiały swoją kondycję fizyczną, rozwijały wzajemne relacje oraz umiejętności społeczne. 
Nieoceniony okazał się tutaj zakup różnorakiego rodzaju sprzętu rehabilitacyjnego. Niepełnosprawni najmłodsi mieli możliwość zintegrować się z innymi uczestnikami zajęć oraz pracować nad sobą poprzez zabawę, która każdemu sprawiła mnóstwo radości. Owocem przedsięwzięcia jest powołanie grupy wzajemnego wsparcia dla rodziców, gdzie każdy dla każdego jest impulsem do dalszych działań związanych z rozwojem swoich pociech.
"Spotkania z tradycją i kulturą łowiecką"

Wnioskodawca: Uczniowski Klub Sportowy ,,Technik Ruciane-Nida"
Realizator: Szkolne Koło Sygnalistów Myśliwskich Zespołu Szkół Leśnych im. Unii Europejskiej w Rucianem-Nidzie

Podstawowym zadaniem Zespołu Sygnalistów Myśliwskich Zespołu Szkół Leśnych jest propagowanie kultury łowieckiej i leśnej poprzez grę sygnałów i muzyki myśliwskiej. Zespół stanowi oprawę artystyczną wszystkich ważnych wydarzeń związanych z aktywnością łowiecką, przyrodniczą i ekologiczną. Na dzień dzisiejszy zespół stanowi piętnastu sygnalistów. Dzięki swojej pracy siedem osób uczestniczy w konkursach sygnalistyki myśliwskiej, reprezentując szkołę. 
Trzej członkowie zespołu grają jednocześnie w zespole ,,Leśna Brać" w Spychowie, pięciu to młodzi adepci, którzy zarazili się muzyką lasu i chcą dołączyć do grona "najlepszych". 
Realizatorzy projektu postawili sobie za cel upowszechnienie muzyki myśliwskiej oraz tradycji łowiecko-leśnych. Uczestnicy działań zostali wyłonieni głównie z pobliskiego Technikum Leśnego. Podczas zajęć z wykwalifikowanym instruktorem poznali szeroką gamę sygnałów używanych przez obecnych myśliwych, ich gwarę oraz zwyczaje. Swoje umiejętności nieustannie szkolą w trakcie regularnych spotkań oraz umilając liczne uroczystości szkolne i pozaszkolne. A ponieważ syngalistom i ich opiekunom nie brakuje ambicji, intensywnie ćwiczą i zapowiadają udział w konkursach łowieckich oraz kameralne koncerty. Ich marzeniem jest podtrzymanie wartości reprezentowanych przez brać myśliwską oraz szerzenie jej wśród kolejnych pokoleń.
"Dołącz do nas i wyskocz z nami! Stare Kiełbonki kreatywnie i sportowo"

Wnioskodawca: Fundacja Alternatywnej Edukacji "ALE"
 
Projekt w dużej mierze bazował na wydarzeniach z przeszłości i doświadczeniach lokalnej młodzieży w sportach zimowych. Realizatorzy, idąc za ciosem, postanowili udowodnić, że w każdym miejscu w Polsce można zorganizować zimowe szaleństwa na śniegu, tym bardziej, że aura na początku roku wyjątkowo dopisywała. W międzyczasie doświadczeni trenerzy przekazywali wiedzę i szkolili przyszłą kadrę skoczków narciarskich „na sucho”, podczas warsztatów w hali sportowej. Ogłoszono także konkurs Kreatywnych Pojazdów Zjeżdżających. 
We współpracy kilkudziesięciu mieszkańców Starych Kiełbonek i okolic przygotowano miejsce pod główną imprezę – wybudowano dwie skocznie narciarskie oraz przygotowano tor wykorzystany do zjazdów najrozmaitszymi wymyślnymi konstrukcjami. 
Lokalna społeczność zbierała się w podobnym celu i współpracowała na każdym etapie realizacji projektu, a samo zorganizowanie „Zimowego szaleństwa” zjednoczyło mieszkańców, bo każdy kibicował swoim znajomym, rodzinie, bliskim, zagrzewał ich do walki. Takiej fali pozytywnych emocji Stara Sosna dawno nie widziała.
"Ścieżka zdrowia - zwinnościowy tor przeszkód"

Wnioskodawca: Szkoła Podstawowa im. mjr. Henryka Sucharskiego w Orzyszu
Realizator: Aktywni z Podstawówki Orzysz

Tym razem grupa nieformalna „Aktywni z Podstawówki Orzysz” postanowiła udoskonalić dzieło, które rozpoczęła w 2013 roku w ramach programu „Działaj Lokalnie VIII”. Wtedy powstał pomysł, aby na terenie Szkoły Podstawowej w Orzyszu utworzyć eldorado dla pasjonatów aktywności fizycznej w każdym wieku w postaci ścieżki zdrowia na świeżym powietrzu. 
Niestety czas pokazał, że ówczesne konstrukcje ilościowo nie spełniają rosnących potrzeb Orzyszan. Pomocą okazała się kolejna edycja DeeLkowego konkursu. Realizatorzy zakasali rękawy i złożyli wniosek o dofinansowanie rozbudowy istniejącego miejsca. Zaangażowani wolontariusze wyrównali teren, na którym miały być zamontowane urządzenia oraz zasiali trawę. Po wykonaniu najcięższych prac, nic nie stało na przeszkodzie, aby dla najmłodszych zorganizować zajęcia zachęcające do częstszej aktywności fizycznej, a potem zawodów sportowych w wykorzystaniem „Ścieżki zdrowia – zwinnościowego toru przeszkód”. Nie mogło się obyć bez konkursu plastycznego dla dzieci w czterech kategoriach wojskowych. A konsekwencją posiadania infrastruktury sportowej było opracowanie przykładowych planów zajęć i rozpowszechnienie ich wśród okolicznych placówek edukacyjnych.
"A może by na grzyby?"

Wnioskodawca: Stowarzyszenie Inicjatyw Wiejskich "Wejsuny"
 
W Wejsunach dążono do edukacji pod kątem znajomości chętnie zbieranych przez okolicznych mieszkańców, grzybów. Jest to element jadłospisu niezwykle często królujący na naszych stołach, w wielu postaciach. Jak ważna jest umiejętność odróżnienia grzyba jadalnego od trującego, w jaki sposób je przygotowywać do spożycia i w jaki sposób przechowywać, żeby zachowały walory smakowe? Jak rozpoznać pierwsze objawy zatrucia grzybami oraz symptomy chorób przenoszonych przez kleszcze? 
Między innymi tego dowiedzieli się uczestnicy podczas warsztatów prowadzonych przez pracowników Nadleśnictwa Maskulińskiego, doświadczone gospodynie domowe oraz lekarza. Ponadto, dla kilkunastu chętnych osób zorganizowano warsztaty fotograficzne. Umiejętności zdobyte podczas tychże zajęć z całą pewności przydały się podczas przewidzianych w projekcie konkursów: kulinarnego i fotograficznego. Zgodnie z zapowiedziami, można było liczyć na zorganizowane przez uczestników imprezy oraz na umilenie swoimi potrawami i oczywiście obecnością innych spotkań.
"Folklor mazurski nie tylko w żłobku i w przedszkolu"

Wnioskodawca: Zespół Oświatowy w Mikołajkach
Realizator: Promyczek
 
Grupa realizująca projekt posiada ogromne doświadczenie w pracy z dziećmi. Składa się z wykwalifikowanej kadry pedagogicznej oraz rodziców dzieci uczęszczających do Zespołu Oświatowego w Mikołajkach. W tym właśnie mieście działa od 1997 roku i cieszy się ogromnym uznaniem wśród pozostałych mieszkańców.
Za cel przyjęto stworzenie warunków sprzyjających rozbudzaniu zainteresowania wybranymi tradycjami i obrzędami ludowymi z regionu Mazur.
Przy okazji realizacji projektu zaspokojono potrzeby przynależności dzieci i rodziców do lokalnej społeczności Mikołajek.
Efekt końcowy osiągnięto poprzez zakrojoną na szeroką skalę współpracę między najmłodszymi, a ich rodzicami. Wspólnie czytano legendy, rodzice oraz nauczycielki wcielili się w aktorów przedstawili różne legendy, potem to dzieci zaprezentowały ludowe tańce mazurskie. Także dzieci uczestniczyły w licznych warsztatach plastycznych: garncarskich, rzeźbiarskich, z malowania na szkle.
Członkowie naszego Stowarzyszenia mieli przyjemność uczestniczyć w konkursie plastycznym pt. "Kłobuki i Król Sielaw" w roli oceniających. Rodzinna współpraca oparła się także na wspólnie przygotowanej prezentacji architektury, piosenek, przyśpiewek i rymowanek mazurskich. Rzeczowymi wspomnieniami pozostałymi po przedsięwzięciu są eksponaty zgromadzone w celu utworzenia kącika regionalnego.
"Seniorzy z pasją"

Wnioskodawca: Stowarzyszenie Dzieci Wojny w Polsce Oddział w Mrągowie Zarząd Gminny w Pieckach

Koordynatorka projektu, Pani Zofia Chrostek i tym razem pokazała, ze w Seniorach drzemie ogromna siła. Dlatego postanowiła zmobilizować okolicznych „nastolatków z VAT-em” do podtrzymania amatorskiej grupy teatralnej. W ramach przedsięwzięcia powstała sztuka, której scenariusz, kostiumy i scenografia zostały stworzone przez aktorów-amatorów. Lecz z drugiej strony, grona nie można nazwać amatorskim, ponieważ do momentu złożenia wniosku o dofinansowanie, na swoim koncie mieli ponad 140 występów dla grup wiekowych o bardzo szerokiej rozciągłości! 
Mimo tego, ciągle się szkolą – program Projektu „Seniorzy z pasją” zawarł w sobie godziny zajęć z instruktorem muzycznym. „Iskierka Nadziei”, bo taką nazwą szczyci się brygada Babć i Dziadków, jest zapraszana przez różne instytucje, jak na przykład szkoły, hotele, z ośrodkami kultury włącznie. Niejednokrotnie umilała swoimi występami różne regionalne uroczystości. „Iskierki” tańczą, śpiewają i grają na scenach całego województwa warmińsko-mazurskiego. Korzyść dla społeczeństwa wynikająca z realizacji projektu to zmiana wizerunku seniora ze smutnych, samotnych babć i dziadków, o których zapomniał świat. Są aktywni, cieszą się życiem i nie myślą o chorobach. 
"Wędrówki Przyjaźni"

Wnioskodawca: ZHP Chorągiew Warmińsko-Mazurska Hufiec Mrągowo ZHP

Któż inny, jak nie harcerze miałby świecić przykładem w działalności prospołecznej? Do podobnego zdania doszła Komendant Hufca Związku Harcerstwa Polskiego imienia Janusza Korczaka w Mrągowie, harcmistrz Barbara Panek-Strzałkowska, składając w nasze ręce projekt „Wędrówki Przyjaźni”. Dla uczestników projektu zaplanowała liczne wycieczki piesze i autokarowe, podczas których harcerze mogli wykazać się siłą charakteru. 
W organizację wypraw włączono również społeczność lokalną, która pomogła w dopięciu wypraw na ostatni guzik, jednocześnie, przybliżając się do działań harcerskich poprzez samo uczestnictwo w eskapadach, ale także w wieczornicach, wspólnych ogniskach, śpiewach i zabawach, ożywiając funkcjonowanie świetlic wiejskich oraz pobudzając do działania mieszkańców m. in. Marcinkowa, Urżanek i Głógna. Tym samym kładziono nacisk na rozwój turystyki w regionie. Pod koniec trwania Projektu, czyli 17.02.2015r., dla dzieci z najuboższych rodzin w okolicy, w Głógnie zorganizowano Bal Choinkowy. Ponieważ wszyscy uczestnicy byli wyjątkowo grzeczni i pięknie się bawili, odwiedził ich Święty Mikołaj z workiem pełnym prezentów :)
Przedsięwzięciem harcerze podjęli się zintegrowania okolicznych społeczności oraz promowania turystyki lokalnej. Co więcej, swoimi działaniami zaszczepili - zwłaszcza wśród najmłodszych - pozytywne wzorce do naśladowania.
"Nasze pasje „Upiory z mazurskich lasów”"

Realizator: Aktywni młodzi i nie tylko

Gra w zielone? Czemu nie, zwłaszcza na Mazurach!
Pomysłodawczyni inicjatywy postawiła na promowanie regionu poprzez zorganizowanie gry terenowej, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Do jej powstania przyczyniła się szeroka współpraca okolicznych mieszkańców, a zwłaszcza dzieci. Poprzez liczne działania w postaci konkursów plastycznych, spotkań z lokalnymi twórcami, aktorami, atrakcyjnych wycieczek pieszych i autokarowych, dzieci miały okazję poznać historię i uroki mazurskiej ziemi. Wspólnymi siłami udało się zebrać i dopracować kilkanaście legend oraz przygotować projekty strojów upiorów z ciemnych mazurskich lasów i moczarów. 
Trzy odsłony gry zebrały wokół siebie setki uczestników w postaci okolicznych mieszkańców, ale i turystów, których tak bardzo chcemy zainteresować nie tylko obecnymi walorami przyrodniczymi, ale także niezwykle bogatą historią oraz dziedzictwem kulturowym. Projekt przyniósł efekty w postaci poszerzenia wiedzy tutejszych mieszkańców na temat legendarnych dziejów i ich uczestników oraz zaktywizowania ich do działania na rzecz dobra wspólnego. Gra stała się innowacyjnym produktem regionalnym. Realizatorzy, wykorzystując wykonane stroje i rekwizyty, na wiosnę chcą przeprowadzić kilka kolejnych odsłon gry i zdobyć kolejnych jej fanów.
"Roztańczone miasto Pisz"

Wnioskodawca: Stowarzyszenie KLiKA

Jak roztańczyć swoje miasto? Bardzo prosto: zaprosić do współpracy dzieci, ich rodziców oraz nauczycieli jednej z okolicznych szkół i działać! Piszanie najbardziej ubolewali nad faktem, że w ich miejscowości, poza zajęciami w Domu Kultury, dzieci i młodzież nie ma gdzie wykazać się swoimi talentami. Dlatego właśnie prezes Stowarzyszenia „Klika”, Agnieszka Kucisz postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i włączyć całą piską społeczność w swój projekt. 
W ramach przedsięwzięcia zostały przeprowadzone warsztaty taneczne i teatralne, natomiast dorośli pomogli w przygotowaniu choreografii, strojów oraz elementów dekoracji. W międzyczasie, grupa taneczna umilała pokazem swoich umiejętności różne uroczystości, jak na przykład Dzień Edukacji Narodowej. 
Po licznych próbach przyszedł czas na umilenie codzienności. Na scenie Piskiego Domu Kultury przedstawiono wypracowany wspólnymi siłami wspaniały spektakl taneczny, po którym rozległy się gromkie brawa i owacje na stojąco. Ale niewątpliwie największą niespodzianką było przeprowadzenie akcji flash mob.
"Jestem wolnym człowiekiem - nie chcę śmiecić, więc NIE ŚMIECĘ!"

Wnioskodawca: Stowarzyszenie Przyjaciół Wojnowa
Realizator: Majdańska Grupa Nieformalna "Sprzysiężenie Czarnej Wydry"
 
Potrzeba realizacji projektu wyniknęła z chęci utrzymania pierwotnego i czystego krajobrazu w okolicy. Jeszcze kilkanaście – kilkadziesiąt lat temu, ludzie nie wytwarzali tylu odpadów, a w szczególności takich, które bardzo długo się rozkładają lub są toksyczne. Właśnie przez rosnącą ilość śmieci mazurski plener z roku na rok traci na atrakcyjności. Na pozór wydawać by się mogło, że to walka Dawida z Goliatem, ale Majdańska Grupa Nieformalna "Sprzysiężenie Czarnej Wydry" postanowiła stawić czoła wyzwaniu i lansować „Modę na nieśmiecenie”. 
Do działań zaangażowano głównie najmłodszych uczniów, ponieważ realizatorzy zgodnie uznali, że takie wartości należy pielęgnować od najmłodszych lat. I wszyscy uczestnicy, ubrani w tematyczne koszulki wzięli się do pracy! Wspólnymi siłami prowadzono funpage na Facebooku, który był obserwowany przez ponad tysiąc osób, natomiast z działań w terenie odbywały się prowadzone przez wolontariuszy akcje informacyjne o tym, że można znacznie zredukować ilość odpadów. Aby zachęcić do działania kolejnych ludzi, częstowano ich specjalnie zamówionymi cukierkami – krówkami, owiniętymi z papierki z logo projektu i prośbą o dbaniu o nasze wspólne dobro, jakim jest środowisko. Dla uczestników, za nieocenioną pomoc zorganizowano ekologiczny piknik, a kolejną atrakcją, jednocześnie podsumowaniem był super kulig, w którym udział wzięło około 100 osób!
Imprezy z takim echem na pewno sprzyjają szerzeniu idei projektów, tak więc trzymajmy kciuki za czyste Mazury :)
"W Blasku Średniowiecza – Życie w średniowiecznym obozie"

Wnioskodawca: Mrągowskie Stowarzyszenie Galindia

„Średniowieczne zasady”, „ciemno jak w średniowieczu”… Właśnie tak mówi się dzisiaj, gdy mamy do czynienia z czymś starym, dziwnym, niemodnym. Tylko czy tak naprawdę ludzie wiedzą, co rzeczywiście działo się w epoce średnich wieków?
Ta właśnie kwestia rozpaliła do działania Mrągowskie Stowarzyszenie Galindia. Postanowili zorganizować konferencję, a spośród uczestników wyłonić grupę kandydatów do odtworzenia średniowiecznej osady letniej.  
Wbrew pozorom i przestrogom, że życie wtedy było naprawdę ciężkie, chętnych nie brakowało. Uczestnicy, korzystając z najrozmaitszych źródeł wiedzy, jak rozmowy z lokalnymi pasjonatami i znawcami historii, wertowanie literatury, poszukiwali informacji, jakie wtedy noszono stroje, czym się żywiono, jak wyglądały ówczesne osady mieszkalne. Była również okazja do porozmawiania o ówczesnym podziale społeczeństwa. Uczestniczące w projekcie dzieciaki poznały różnice między rycerstwem, mieszczaństwem, duchowieństwem i plebsem, a także zetknęły się z zajęciami taneczno-muzycznymi, szermierką - na wzór walk rycerskich oraz nauką szycia średniowiecznych strojów. W nagrodę za tak dzielne uczestnictwo w projektowych zajęciach, dla najmłodszych zostały zorganizowane wycieczki do dwóch muzeów: w Działdowie - Muzeum Państwa Krzyżackiego oraz w Grunwaldzie - Muzeum Bitwy pod Grunwaldem.
Jak przyznał koordynator projektu, za przyznaną dotację udało się zorganizować więcej działań, dla szerszej grupy odbiorców, niż zakładano. Dokładnie tego nam trzeba!
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego