Pierwsze zajęcia "Małych Obserwatorów Przyrody" - Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży

Idź do spisu treści

Menu główne:

A w "Działaj Lokalnie" dzieje się dalej!

„Mały obserwator przyrody” – projekt dofinansowany ze środków Programu "Działaj Lokalnie" X Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności oraz Akademię Filantropii w Polsce realizowany przez Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży/Ośrodek „Działaj Lokalnie” w Rucianem Nidzie.

Opowiada Pani Barbara Kubat, koordynatorka grupy nieformalnej "START": 
"Pierwsze działanie za nami! 24 września 2015 roku, grupa 23 uczniów z klas I – III udała się na zwiedzanie najbliższej okolicy w celu obserwacji ekosystemu lasu, łąki i jeziora. Rozpoczęliśmy od ośrodka wczasowego PTTK. Na polanie dzieci bawiły się w rozpoznawanie drzew i krzewów. Na pomoście czekali na nas żeglarze. Opowiedzieli o turystycznych walorach naszej miejscowości, o ptakach, które żyją nad jeziorem, o rybach, o tym, w jaki sposób turyści uprawiający żeglarstwo usuwają odpady po rejsie, dbając o czystość Mazur. Omówili i pokazali budowę żaglówki, po czym zaprosili każde dziecko do zwiedzania wnętrza jachtu. Dzieci były zachwycone. W czasie oczekiwania na zwiedzanie, inni uczniowie przez lornetki obserwowali wyspę, na której mieszkają kormorany. 
Brzegiem jeziora przeszliśmy do ośrodka turystycznego „Wodnik”. W czasie tego spaceru obserwowaliśmy urocze zakątki naszej miejscowości, słuchaliśmy ciszy lasu i śpiewu ptaków. Na miejscu czekała na nas Pani leśnik. Opowiadała nam o drzewach porastających nasze lasy, o ich nasionach i tajemnicach drzew. Dzieci zadawały Pani pytania i uważnie słuchały odpowiedzi.
Po pogadance zasłużyliśmy na posiłek – pieczone kiełbaski w ognisku. Żadna kiełbaska grilowana nie ma takiego smaku, jak te upieczone na patykach nad ogniskiem! Buzie wysmarowane ketchupem, ręce przybrudzone i uśmiech na twarzy – tak ruszyliśmy na plac zabaw. Wśród drzew bawiliśmy się w chowanego, robiliśmy na huśtawce wagę, zjeżdżaliśmy ze ślizgawki itp. Dzieci nie chciały wracać do domu. I jeszcze lody, które dały nam odrobinę ochłody w ten bardzo ciepły jesienny dzień."
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego